Parafia Św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach
  • Wielki Post

    Wielki Post

  • Parafia Św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach

    Parafia Św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach

  • Parafia Św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach

    Parafia Św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach

Sprawozdanie duszpasterskie za rok 2015

W ostatni dzień roku zebraliśmy się w tej świątyni na modlitwie, aby wyrazić naszą radość i dziękczynienie dobremu Bogu.
Najpierw za dar życia, że mogliśmy cieszyć się pięknem otaczającego świata i radować kolejnymi porami roku. Dziękujemy Bogu za dar zdrowia, że możemy się nim cieszyć, może nie zawsze najlepszym, ale pozwalającym na pracę i na w miarę spokojne życie.

Klękamy z miłością i podziwem przed cudem rodzącego się życia. W naszej parafii przyszło na świat w tym roku 49 dzieci (chłopców 31, dziewczynek 18) , które w swoim parafialnym kościele przyjęły sakrament chrztu i w ten to sposób stały się dziećmi Boga.

Pięćdziesięcioro dwoje dzieci z klas II przyjęło po raz pierwszy Jezusa w Eucharystii. W naszym kościele rozdaliśmy w tym roku 48.000 Komunii św. a w zeszłym 42. tys. i to jest bardzo pozytywny obraz naszej religijności.

Na początku drogi do dorosłego życia Kościół postawił kolejną ewangeliczną ofertę naszej młodzieży, jaką był sakrament bierzmowania, który przyjęli dziewczęta i chłopcy z trzecich klas Gimnazjum w liczbie  43.

Dziękujemy dziś Bogu za młode rodziny, szczególnie te, które w minionym roku przyjęły sakrament małżeństwa, a w naszej parafii było ich 17.

Na barkach tych młodych ludzi spoczęła przed Bogiem i społeczeństwem wielka odpowiedzialność za życie drugiego człowieka, jego wychowanie i za wiarę.

Wszakże rodzina ma być domowym Kościołem, bo tylko tak może udźwignąć ciężar mądrej miłości wobec współmałżonka i dzieci.

Nie może dzisiaj w naszym sercu zabraknąć miejsca dla ludzi chorych, zniedołężniałych, w podeszłym wieku. Przeżywają noce bezsenne i długie smutne dni. Przykry jest los chorych, których dotyka długa, nieuleczalna choroba. Aby wzmocnić tych ludzi, regularnie w każdy pierwszy piątek i pierwszą sobotę podążamy z posługą kapłańską, udzielając Komunii świętej, spowiadając i ubogacając sakramentem chorych. W domach odwiedziliśmy chorych 241 razy a sakramentu Namaszczenia chorych udzieliliśmy 46 osobom.

Dzisiaj stają przed nami również zmarli. W ostatni dzień roku czujemy się jak w Dzień Zaduszny. Przypominamy sobie ze smutkiem tych 43 osóby, które w tym roku odeszły od nas na zawsze. Może był to ojciec lub matka, brat czy siostra, może syn czy córka, znajomy bliższy lub dalszy. Może jeszcze w ubiegłym roku byli tu z nami w kościele na nabożeństwie dziękczynnym, a dziś pozostało po nich puste miejsce.
Dziś chcemy także dziękować Bogu za dobroć ludzką. Wielkim darem Boga jest wzajemne zaufanie i miłość. Mąż winien dziękować Bogu za żonę, żona za męża wierzącego i trzeźwego, rodzice za posłuszne dzieci, dzieci za rodziców, za dobrego przykładnego ojca, za kochającą matkę. Bogu niech będą dzięki obsłudze liturgicznej kościoła – panu kościelnemu, pani organistce, paniom dekoratorkom, ministrantom, lektorom, kantorom  oraz sprzątającym kościół, wokół kościoła i cmentarz. Dziękuję Paniom Kucharkom, Radzie Duszpasterskiej, wspólnotom modlitewnym, zespołowi charytatywnemu i wszystkim darczyńcom współpracującym z zespołem oraz prowadzącym naszą stronę internetową.

Dziękuję wszystkim dającym świadectwo wiary, za modlitwę, wszelkie wyrazy życzliwości, za wszelką pomoc, za wszelkie wyrazy Waszej troski o nasz kościół i parafię.

Niech Bóg wynagrodzi Wam oddany Mu czas i zdolności  w budowanie parafialnej wspólnoty.

Na koniec dziękujemy także za te materialne dobra, które pozwalają nam w miarę godnie żyć. Za to, że nie przygniatają naszych sumień i wrażliwości na potrzeby innych. Za wszystkie materialne osiągnięcia, których w parafii było wiele a otrzymaliście je wypisane wraz z życzeniami świątecznymi.  To dzięki waszemu zrozumieniu, ofiarności i pracy potrafiliśmy wykonać pewne remonty przy tej pięknej świątyni do przodu a w toku są badnia i plany projektowe prowadzone przez architektów i inżynierów przygotowujące do komleksowego remontu i mozliwości starania się o dofinansowanie ze Srodków tzw. Transgranicznych.

Mamy jeszcze jeden obowiązek względem Boga. Musimy prosić dziś Boga o przebaczenie, jakby o generalne rozgrzeszenie i o odpuszczenie wszystkich grzechów, jakie popełniliśmy w kończącym się roku. Przepraszam Wszystkich i ja.

Zapragnijmy od dziś dobrze wykorzystać dany nam przez Boga czas, bo może się okazać, że już jutro nie będzie on naszym udziałem. Wykorzystujmy go na pracę nad sobą. Odnówmy nasze wnętrze i zacieśnijmy naszą więź z Bogiem. Módlmy się więcej, pamiętając o tym, że czas poświęcony na modlitwę owocuje i czyni nasze życie bardziej produktywnym.